<title_newspaper="Życie Warszawy">
<title_article="Projekt USA grozi rozszerzeniem wojny w Korei">
<author_1="">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1951">
<month="2">
<date="1951-02-01">
<period="d">
<status="1_obieg">
<support="paper">
W toku dyskusji przedstawiciel Francji — Lacoste — skapitulował przed kategorycznym żądaniem amerykańskich kół rządzących w sprawie potępienia rządu Chińskiej Republiki Ludowej.
Przedstawiciel Libanu — Malik — apelował do przedstawiciela USA, by nie wszczynał sporu w sprawie procedury i zgodził się na przeprowadzenie najpierw głosowania nad propozycją 12-tu państw.
Przedstawiciel Burmy — Barrington, oświadczył, że Burma nie może poprzeć amerykańskiego projektu rezolucji. Uznanie rządu Chińskiej Republiki Ludowej za „agresora” byłoby uproszczeniem sprawy. Rząd chiński okazał gotowość nawiązania rokowań. Delegaci, którzy popierają projekt amerykański, dążą widocznie do tego, by „zatrzasnąć drzwi” na drodze do rokowań. Ponadto delegacja Burmy żywi poważne wątpliwości co do intencji projektu amerykańskiego.
Delegaci Islandii, Danii, Holandii, Norwegii i Meksyku poparli projekt rezolucji USA i wypowiedzieli się przeciwko projektowi 12 państw.
Przedstawiciel Hindustanu Rau nawiązując do uwagi, że projekt 12-tu nie uznaje Chin za „agresora”, oświadczył, iż Hindustan nie jest przekonany o tym, że działania Chińczyków w Korei są wynikiem agresywnych zamiarów, a zostały one wywołane raczej obawą o całość terytorialną Chin. Stwierdzając, że potępienie rządu Chińskiej Republiki Ludowej stanowiłoby zarazem jego uznanie, Rau oświadczył, że nie może zrozumieć w jaki sposób większość ONZ, nie uznając tego rządu, mogłaby głosować za jego potępieniem.
Według informacyj, otrzymanych przez rząd hinduski od kół najbardziej autorytatywnych, przyjęcie uchwały w sprawie potępienia Chin zniweczyłoby możliwość pokojowego uregulowania problemu. Gdybyśmy — powiedział mówca — rozpoczęli od potępienia Chin, a dopiero potem zaproponowali rokowania, znaczyłoby to, że nie traktujemy poważnie ani tego potępienia, ani też sprawy prowadzenia rokowań.
Delegat Egiptu — Fawzi — oświadczył, że podziela opinię Rau‘a w sprawie możliwości pokojowego uregulowania problemu. Mówca stwierdził, że delegacja USA przeczy sama sobie, utrzymując, iż projekt amerykański da się pogodzić z rezolucją 12-tu krajów, a równocześnie odmawia poparcia dla tej rezolucji.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>